Szkoła podstawowa

Często przyczyną małych niepowodzeń była zbyt powierzchowna znajomość dzieci, ich możliwości psychofizycznych. Dlatego też, starałam się i nadal staram poprzez samokształcenie pogłębiać wiedzę psychologiczną o dziecku. Pierwszy kontakt z wychowankami poprzedziło zebranie z szkoła podstawowa rodzicami, które odbyło się w czerwcu. Na spotkaniu rodzice poznali dyrekcję szkoły, przyszłe wychowawczynie, ale także pedagoga szkolnego oraz innych nauczycieli, z którymi dzieci będą spotykały się w szkole.



Pod względem wychowawczym grupa może sprawiać pewne trudności, bowiem pięciu uczniów wywodzi się z rodzin niepełnych. Równocześnie zaobserwowałam troje dzieci znerwicowanych i dwoje troje niezaradnych życiowo (maja kłopoty z samoobsługą, gubią przybory itp.). W początkowym okresie nauki grupa dzieci znerwicowanych i niezaradnych sprawiała najwięcej kłopotów. Odmawiały one głośnej, indywidualnej odpowiedzi na pytania (spłoszone grupą), musiały wychodzić podczas lekcji, by uniknąć moczenia, łatwo traciły poczucie bezpieczeństwa, niektóre nawet płakały.

CO ZROBIŁAM, ABY DZIECI POLUBIŁY SZKOŁĘ OD PIERWSZEGO DNIA POBYTU W NIEJ? Opracowanie Elżbieta Ryfka Dzieci cieszą się na pójście do szkoły, ale jednocześnie boją się pierwszego spotkania z nowym środowiskiem. I tu od nauczyciela-wychowawcy klasy pierwszej, od jego umiejętności zawodowych, zaangażowania (ale także od poziomu wyposażenia szkoły w niezbędne pomoce) zależeć będzie, czy szkoła da się lubić przez nowych uczniów i ich rodziców. sprzęgło do punto Norka kosmiczna laicko oddycha smaczne karteczki.

Podobne

Różne

Polecam